Nowy domownik to wielkie przeżycie i przygotowania, jak na przyjście na świat dziecka.

Zawsze przechodzę ten czas z przyszłymi opiekunami moich koteczków sugerując im co należy kupić dla kotka, podsyłam ciekawe artykuły na temat zachowania kotka i jego żywienia, odpowiadam na miliony pytań i rozwiewam wątpliwości, przeżywam razem z nimi wysyłając filmiki i zdjęcia ich przyszłych pociech: oni nie mogą się doczekać kiedy kotek będzie w domu, ja cieszę się każdą chwilą z kotkami bo wiem, że kiedyś nadejdzie ten dzień kiedy będę musiała się z nimi rozstać. Każde rozstanie to wielkie emocje i smutek, ale z drugiej strony radość, że kotek znalazł kochający domek.

Zanim podejmiesz decyzję ...

Zanim podejmiesz decyzję, że chcesz, aby do Twojego domu przybył piękny kotek rozważ proszę, czy na pewno poświęcisz mu wystarczająco dużo uwagi i opieki. Sprawdź czy któryś z domowników nie ma uczulenia/alergii na sierść kotka (prócz testów wskazana wizyta na wystawach), zastanów się kto zaopiekuje się kotkiem, gdy Ty będziesz chciał wyjechać na wymarzony urlop (???), uzupełnij swoją wiedzę na temat żywienia, potrzeb i zachowania kotów w fachowej literaturze...Przeczytaj wszystko na temat kocich chorób, jak ich uniknąć i jakie środki zapobiegawcze należy podjąć. I najważniejsze przygotuj swój dom na jego przyjazd: dom musi być dla kotka bezpieczny zabezpiecz siatką balkon oraz okna, które będą otwierane, zabezpiecz specjalną kratką okna, które będą uchylane, uważaj na małe przedmioty typu gumki, nitki, sznurki i inne są niebezpieczne dla kociąt, które przy zabawie mogą je połknąć, sprawdź czy kwiaty, które posiadasz w domu są bezpieczne dla zdrowia kota, gdyby zechciał je skosztować,

Co kupić przed przyjściem kotka do domu:

1) Transporter sugeruję raczej rozmiar "L" jeśli ma służyć na lata, bo kotek z czasem urośnie. Sugeruję kupić transporter plastikowy, bo tylko taki stanowi ochronę dla podróżującego samochodem koteczka.
2) Kuwetę: im większa, tym lepsza, największa najlepsza, czyli rozmiar XL.
3) Żwirek do kuwety: decyzję zostawiam przyszłym właścicielom, na początku sugeruję zakupić żwirek taki jak u mnie stosuję w hodowli – obecnie żwirek zbrylający drewniany.
4) Łopatkę do żwirku takie oczywiste, a jednak.
5) Środki do dezynfekcji kuwety po jej umyciu.
6) DRAPAK wielkość i rodzaj w zależności od zasobności kieszeni. Te tańsze na pewno po roku mocno zużyją się, więc jako kolejny polecam kupić coś trwalszego ;)
7) Urządzenia do zabezpieczenia okien, balkonu. Są specjalne nakładki montowane do okna, aby kotek nie mógł przez nie wyjść, gdy okno jest uchylone. Uchylone, niezabezpieczone okno jest bardzo niebezpieczne dla ciekawskiego koteczka. Balkon obowiązkowo zabezpieczamy specjalnymi siatkami. To naprawdę nie jest drogi sprzęt a warto to zrobić przed przyjściem kotka do domu, bo potem w euforii szczęścia możemy o tym po prostu zapomnieć!
8) Jedzonko: na pierwsze dni kotek dostanie jedzonko w wyprawce ode mnie takie jakim był żywiony u mnie w domu. Jak i czym karmić kota to bardzo długi wykład. Ale najważniejsza i główna zasada CZYTAJ ETYKIETY I SKŁAD KARMY. Jeśli na etykiecie nie pisze jaki karma ma % skład poszczególnych składników, to nawet nie zawracaj nią sobie głowy. Jeśli pisze, to zwróć proszę uwagę ile % ma mięsa, bo karma która ma np. 4% mięsa z kurczaka a resztę to podroby, popiół, ryż, kukurydza … nie jest tym czym kociak powinien się żywić. Dobra karma zarówno mokra jak i sucha to taka, która ma przynajmniej 70-80% mięsa, resztę to podroby i nie zawiera żadnych zbóż w tym ryżu czy kukurydzy. Można też samemu skomponować jedzonko dla kotka karmiąc go surowym mięsem odpowiednio suplementowanym oczywiście. Jeśli zdecydujesz się na to ostatnie rozwiązanie bardzo chętnie udzielę Ci więcej informacji i wsparcia.
9) Zabawki: im tańsze tym lepsze. Papierowa kuleczka, kapsel, zakrętka od butelki, papierek na nitce przywiązanej do zwykłego patyka. Różne pluszowe myszki, piłeczki, piórka. Jest dużo gadżetów, drogich gadżetów i zabawek dla kotków, ale uwierzcie mi to tylko marketing. Wszystkie tego typu zabawki po chwili nudzą się i nie ma nic bardziej wartościowego dla kotka niż poświęcony mu CZAS przez opiekuna, który rzuca mu papierki.
10) Poidełko, fontanna: kotki bardzo chętnie piją wodę z kranu, więc dobrym rozwiązaniem jest zakup takiego urządzenia.
11) Dużo miłości :) ale tego jak sądzę na pewno Ci nie brakuje, skoro jesteś na mojej stronie ;)
12) Lekarz weterynarz / przychodnia, klinika weterynaryjna

Przed przyjazdem kotka do domu warto już wcześniej zastanowić się i wybrać dobrą klinikę czy przychodnię weterynaryjną a nawet lekarza weterynarza. Warto zapytać o opinię znajomych lub poczytać na forach. Dobrze jeżeli lekarz prowadzi inne kocie hodowle a jeszcze lepiej jeżeli zna się na kotach brytyjskich. Dlaczego? Opuszczając mój dom kotek na pewno będzie w bardzo dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, odrobaczony, zaszczepiony na kocie choroby. Nowy opiekun będzie miał 3 dni od momentu odebrania ode mnie kociaka na obowiązkową kontrolę weterynaryjną. Dzięki temu nowy opiekun ma pewność, że kotek na pewno jest zdrowy, a ja mam gwarancję, że mój podopieczny ma zapewnioną opiekę weterynaryjną. Na co zwrócić uwagę podczas pierwszej wizyty w przychodni weterynaryjnej? Przede wszystkim na kompetencje weterynarza. Nigdy nie wiadomo z jakim problemem będziemy musieli zwrócić się o pomoc do lekarza. Mam nadzieję, że nigdy nie będziecie musieli korzystać z takich usług, ale gdyby np. kociak połknął kawałek jakiegoś przedmiotu to trzeba będzie przedmiot usunąć. Warto sprawdzić , dowiedzieć się jakim sprzętem dysponuje dana przychodnia, w jakim zakresie świadczą usługi. Druga, ale równie ważna rzecz to czystość w przychodni, gabinecie! Gabinet weterynaryjny musi być czysty. Stół na którym kładziecie kotka musi być przy was umyty środkiem do dezynfekcji! To samo jeśli chodzi o wagę, na której kotek powinien być zważony podczas pierwszej wizyty. Nie bójcie się poprosić o dezynfekcję stołu, wagi wykonaną przy was. Ty płacisz, Ty wymagasz. Podczas pierwszej wizyty lekarz powinien zarejestrować kotka w swoim systemie, sprawdzić książeczkę zdrowia, czy kotek ma wszystkie szczepienia, odrobaczenia. Na tej podstawie powinien poinformować Was kiedy kolejne odrobaczenie i szczepienie, polecić preparat na odrobaczenie. Następnie powinien kotka dokładnie zbadać: osłuchać serce, zbadać brzuszek, sprawdzić uszka oraz uzębienie, śluzówki gardła i oczów. Jeżeli badanie przebiegło w dobrej atmosferze, nasz kociak zachowywał się spokojnie a sam lekarz przypadł nam do gustu mamy wybranego weterynarza. Jeśli coś nas zaniepokoiło, np. czystość przychodni, warto sprawdzić inne placówki. Proszę mi wierzyć, że można znaleźć czystą i przyjemną przychodnię weterynaryjną, gdzie pracują kompetentni, doświadczeni i mili lekarze.

 

CZEGO UNIKAĆ:

Kot to nie pies! Nie jest dobrym pomysłem chodzenie na spacer z kotem na smyczy po miejskich trawnikach, gdzie znajdują się odchody różnych zwierząt często przenoszące groźne choroby i pasożyty! Nie jest to bezpieczne dla kociaka.

NIe ubieraj go w obroże, podczas zabawy i Twojej nieobecności  może zawiesić się na niej i udusić. A już na pewno obroża z dzwoneczkiem to krok do depresji kociaka. Chciałbyś, aby Tobie coś ciągle brzęczało za uchem?! 

Unikaj marketowych przysmaków i karm, pięknie opakowanych i reklamowanych. Niestety nie w każdym sklepie zoologicznym spotkasz wykwalifikowany personel, na pewno sprzedadzą Ci to co będą chcieli , ale nie koniecznie dobre dla Twojego kociaka. Zanim kupisz przysmak czy karmę dla kociaka OBOWIĄZKOWO przeczytaj jej skład. Będziesz miał tak zdrowego kociaka jak zdrowe będzie jego jedzenie!

KARMY WETERYNARYJNE polecane na różne dolegliwości przez niektórych weterynarzy, one tylko maskują objawy, niestety nie leczą. Od leczenia są lekarstwa!!! Pamiętaj, że kot to mięsożerca i nie trawi  ryżu, zbóż i innych wypełniaczy.

Kontaktu z innymi kotami, zwierzętami jeśli nie masz pewności co do ich zdrowia i pochodzenia. Narażasz w ten sposób na zdrowiwe swojego pupila. Często nawet na ciężkie i śmiertelne choroby. Zanim przygarniesz kota z piwnicy lub schroniska przebadaj go na choroby wirusowe i pasożyty!

...

 

 

Do góry